Ciemność, widzę ciemność…

Zdaję sobie sprawę, że kolejne wpisy na bloga nie pojawiają się zbyt regularnie.

Ma to z pewnością związek z kolejnymi klimatem Norwegii o tej porze roku.

Nie mieszkam wcale na dalekiej północy, jednak od około połowy listopada przez całą zimę, przez większość dnia jest tutaj po prostu ciemno.

Część osób może szokować fakt, iż widno robi się dopiero po 10 rano, a po 15 jest już ciemno. Jeszcze gorzej jest podczas opadów deszczu.

To idealny sezon na niewychodzenie z domu,a jeśli już trzeba to należy się zaopatrzyć w elementy odblaskowe, a nawet całe ubrania, takie jak na zdjęciu powyżej.

Przykłada się tutaj do tego dużą wagę i nikogo nie dziwi widok ludzi chodzących w całych żółty, odblaskowych strojach (nie są to robotnicy czy inne służby).

Nawet sklepy są w tym czasie czynne czasem z zmienionych godzinach i przed wejściem często wystawia się płonące znicze, lampiony.

Sezon Bożonarodzeniowy zaczyna się już po Halloween, które jest tutaj obchodzone na wzór USA. W sklepach rządzą już śmierdzące żeberka wieszane na hakach, coś okropnego nawet dla mięsożerców.

W każdym regionie tego kraju dania świąteczne się będą nieco różniły, ale na pewno nie znajdziemy na stole wigilijnym karpia, gdyż Norwegowie ryby spożywają niemal codziennie ( tak samo popularne jak pizza),a od święta mięso. Smacznego!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s