Boże Narodzenie i Nowy Rok w Wiecznym Mieście.

Tegoroczne święta spędzimy nietypowo. Nietypowo dla Polaków, bo nie jedziemy do Polski do rodziny, ale typowo dla tubylców, którzy w każde święta wyjeżdżają pozwiedzać Europę.

Na naszej, a raczej mojej liście miejsc, które chciałabym zwiedzić w pierwszej kolejności znalazł się poza Istambułem i Londynem… Rzym.

Było to jakoś w czerwcu przed naszym ostatnim wyjazdem do Polski. Zrobiłam wstępne rozeznanie, sprawdziłam możliwe połączenia lotnicze i wstępnie ustaliliśmy jakich i gdzie noclegów szukamy i… odłożyliśmy temat na później.

Jakież było moje zdziwienie, że już na początku października najlepiej zlokalizowane hotele i hoteliki, nie tylko te w rozsądnych cenach mają pokoje zarezerwowane na okres świąteczny. Nie lepiej z liniami lotniczymi.

Gdybym sugerowała się wyłącznie norweskimi poradnikami ograniczyłabym się pewnie do linii Norwegian czy KLM,a te ani nie należą do najtańszych i co gorsza Norwegian wyprzedawał już ostatnie miejsca na atrakcyjne loty.

Takie widoki jak zobaczenie na żywo koloseum by nam przepadły.

Colosseum_in_Rome,_Italy_-_April_2007

Poza Norwegianem i KLM alternatywą był, jak nam się z początku zdawało tańszy Wizzair. Niestety bezpośredniego lotu z Norwegii do Rzymu nie ma i na własne ryzyko musielibyśmy wykupić dwa połączenia najpierw do Polski (np. Warszawa czy Katowice), a potem kolejny lot do Rzymu.

Na szczęście wpadłam na pomysł przeszukiwania też innych linii lotniczych i okazało się, że co prawda nie bezpośredni, ale raptem z jedną przesiadką oferują włoskie linie lotnicze Alitalia! To właśnie tą linię lotniczą wybraliśmy. W cenie biletu jest bagaż podręczny i rejestrowy do 23kg.

Co ciekawe w tym samym terminie mogliśmy bookować bilety również za pośrednictwem KLM (do Amsterdamu z Oslo polecimy właśnie KLM), ale holenderskie linie lotnicze są dwukrotnie droższe!

Skoro przelot już jest to warto poszukać noclegu. Dziś mogę napisać, że należałoby zająć się tym trochę wcześniej niż było to u nas. Dużo atrakcyjnych ofert przeszło nam koło nosa. Zostały hotele i noclegi oddalone sporo od centrum, część nawet z dala od publicznego transportu.

Korzystaliśmy głównie z przeglądania ofert za pośrednictwem portali easytobook.com , booking.com czy hotels.com , nie zapominając również porównać ceny ze stronami samych hoteli.

Zdecydowaliśmy się na Hotel Contilia w pobliżu dworca.

Znacie ten adres ?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s